Mechanizm podzielonej płatności (split payment) w nowelizacji VAT - zagadnienia ogólne


 
            W ramach działań mających na celu uszczelnienie systemu podatkowego, pod koniec września 2017 do Sejmu złożony został rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw. Wprowadzone zmiany mają na celu zapewnienie większej stabilności wpływów z tytułu podatku od towarów i usług, ale także zapobieganie unikaniu płacenia podatku od towarów i usług, co zapewni większe bezpieczeństwo podatkowe, pewność prowadzenia działalności gospodarczej oraz zachowanie równych zasad konkurencji. Aby osiągnąć te zamierzenia ustawodawca zamierza wprowadzić tzw. mechanizm podzielonej płatności z ang. nazywany „split payment”.

            Split payment jest to mechanizm polegający na automatycznym rozdzieleniu płatności za nabyty towar bądź usługę na dwie odrębne płatności. Pierwsza płatność – stanowiąca wartość sprzedaży netto – wpłacana jest na rachunek rozliczeniowy dostawcy, druga – odpowiadająca kwocie podatku od towarów i usług – wpłacana jest na utworzony specjalnie w tym celu rachunek bankowy dostawcy.

Założeniem wprowadzenia mechanizmu jest przeciwdziałanie nadużyciom i oszustwom podatkowym poprzez „zamrożenie” kwot przeznaczonych na rozliczenia podatku VAT. Ma to wyeliminować ryzyko znikania podatników wraz z zapłaconym im przez kontrahentów, a nieodprowadzonym do urzędu, podatkiem VAT. Mechanizm ma za zadanie utrudniać lub wręcz uniemożliwiać powstawanie nadużyć, zapewniając tym samym lepszą transparentność rozliczeń VAT-owskich, co może przełożyć się na zmniejszenie liczby kontroli podatkowych.

            Stosowanie mechanizmu podzielonej płatności nie będzie obowiązkowe. Projekt zakłada dobrowolność w stosowaniu tego rozwiązania, jednakże w celu jak najpowszechniejszego wykorzystywania split payment, projekt ustawy przewiduje pewne zachęty dla stosujących go podatników. Decydentem w tym zakresie ma być nabywca towarów lub usług. Każdorazowo w przypadku zawieranych transakcji będzie on mógł wybrać czy faktura ma zostać uregulowana z wykorzystaniem mechanizmu podzielonej płatności czy w tradycyjny sposób poprzez wpłatę kwoty brutto na konto dostawcy/usługodawcy. Wiąże się to z koniecznością posiadania przez dostawców/usługodawców dwóch kont. W związku z powyższym nowelizacja nakłada na dostawcę/usługodawcę obowiązek posiadania drugiego rachunku, przeznaczonego wyłącznie na cele związane z podatkiem VAT, na który wpłacane będą należności podatkowe. Konto to powszechnie nazywane jest rachunkiem VAT. Pieniądze zgromadzone na tym rachunku nadal będą własnością podatnika, w związku z czym będzie miał on możliwość dysponowania nimi, ale w organicznym zakresie m.in. zapłatę zobowiązania VAT do urzędu skarbowego lub zapłatę kwoty odpowiadającej kwocie VAT z faktury otrzymanej od swojego kontrahenta. Aby ułatwić stosowanie mechanizmu podzielonej płatności ustawodawca w ramach projektu ustawy przewidział dla banków i SKOK-ów obowiązek zakładania podatnikom rachunków VAT.

            Ustawodawca zdając sobie sprawę z tego, że wprowadzenie mechanizmu podzielonej płatności prowadzić może do utraty płynności finansowej przez niektórych podatników, przewidział regulacje umożliwiające podatnikowi wystąpienie z wnioskiem do Naczelnika Urzędu Skarbowego o dokonanie tzw. „uwolnienia” środków finansowych zgromadzonych na rachunku VAT. „Uwolnienie” to polegać będzie na dokonaniu przelewu środków zgromadzonych na rachunku VAT podatnika na jego rachunek bankowy prowadzony dla celów działalności gospodarczej.

            Mechanizm ten nie wpłynie na transakcje zawierane z konsumentami. Zastosowanie znajdzie tylko w przypadku tzw. transakcji B2B czyli w odniesieniu do transakcji dokonywanych na rzecz innych podatników.

 

Adrianna Bloch, Asystent podatkowy w EOL Kancelaria doradztwa podatkowego

 

 Komentarz eksperta

Wprowadzenie systemu podzielonej płatności oznacza dla podatników ryzyko znacznego pogorszenia płynności finansowej. Podzielona płatność jest teoretycznie dobrowolna, lecz decyzję o formie zapłaty za fakturę w tej formie podejmuje kontrahent, zaś najbardziej zainteresowany – czyli sprzedawca towarów lub usług – sprzeciwić się temu nie może.

Zauważyć także można, że regulowanie zobowiązań w tej formie w przypadku transakcji z kontrahentami sprawdzonymi, pewnymi, zwłaszcza gdy transakcje te nie dotyczą tzw. towarów wrażliwych, w zasadzie nic podatnikowi nie daje, a tylko pogarsza sytuację jego kontrahenta.

Wprowadzenie podzielonej płatności może odbić się szczególnie negatywnie na sytuacji tych podatników, którzy w swojej działalności notują stałe zwroty VAT (z uwagi np. na sprzedaże eksportowe, bądź transakcje objęte odwrotnym obciążeniem).

Dr Adam Bartosiewicz, Wspólnik w EOL Kancelaria doradztwa podatkowego, Doradca podatkowy, radca prawny.